Z Kanberra żelem jest, jak z dobrze dobranymi perfumami - spróbujesz raz i już innego odświeżacza do domu nie kupisz. Aż wstyd, że do tej pory trułam siebie i swoich bliskich pozornie zdrowymi, ładnymi zapachami. Jedyna rzecz od której jestem od dziś uzależniona to Kanberra gel.
Sylwia z Warszawy

 

 

 

Prowadzę tzw. dom tymczasowy dla kotów. Kociarze wiedzą, że mimo sprzątania na bieżąco, wietrzenia i rozmaitych odwaniaczy, przy stadku kotów w mieszkaniu nie zawsze udaje się usunąć do końca uciążliwe zapachy. Niedawno dowiedziałam się o żelu Kanberra. Od kiedy go stosuję, problem zapachowy zniknął.

Bardzo cenię też sobie to, że jako produkt naturalny jest nieszkodliwy dla mnie i zwierząt pod moją opieką.

Żel okazał się skuteczny również w niwelowaniu stęchlizny odzieży, która była długo przechowywana w zamkniętych magazynach. Moim zdaniem produkt jest rewelacyjny, wszystkie obietnice producenta są dotrzymane i chociaż nie jest tani, to wart swojej ceny i mogę polecić go z pełnym przekonaniem.

Do tego Sprzedająca cierpliwie wyjaśnia wszelkie wątpliwości, a kontakt z Nią jest bardzo sympatyczny :-)

Liliana Toruń listopad 2015

Wreszcie mam :) Środek który zlikwidował zapach kocich lejków, wątpliwy zapach kocich kuwet. Wreszcie mam! Dzięki :)

Iwona z Warszawy

Polecam Kanberra Gel wszystkim, którzy mają nowe meble wydzielające tzw. „zapach nowości”, w szczególności osobom ze skłonnością do alergii. Kanberra Gel jest również nieoceniony w przypadku ostrych stanów zapalnych zatok – ułatwia oddychanie i gwarantuje spokojny sen. Jest też bezcennym antidotum na dym papierosowy.
Ewa z Warszawy

Jako matka trzech synów (13, 15, 17) zapalonych piłkarzy, zastanawiam się jak przeżyłam bez Kanberra Spray

Teraz, buty, torby sportowe, a nawet łazienkę traktuję tym sprayem - wreszcie oddychamy. Dziękuję.

Elwira - Warszawa

Jako właściciel hotelu dla kotów, bardzo polecam produkty Kanberra. Zawsze znajdzie się niewykastrowany kocur i mój czysto utrzymany hotel, zamienia się w miejsce trudne do wytrzymania. Hmmm....zamieniał się. Teraz żel stoi i pracuje, a sprayu używam kiedy "coś" nieoczekiwanie wydarzy się ;)

Jerzy - zachodniopomorskie

Ja mam 72 lata. Zawsze paliłam i przestać nie zamierzam. Ostatnio miałam z tego powodu ciągłe  nieprzyjemności

Wysyłali mnie palić na balkon etc. Wreszcie moja siostrzenica znalazła coś, co pozwala mi palić wewnątrz domu, i nikt nawet się nie orientuje, że to robię. Kanberra spray mam już na zawsze w torbie.

Elżbieta - Komorów

Nigdy nie myślałem, że się od czegoś uzależnię ! Nie wsiądę so samolotu bez buteleczki sprayu Kanberra !

Piotrek - Konstancin

Nie mogłam znieść zapachu, nowych mebli. Sprzedająca powiedziała, że już ktoś w tym celu używał Kanberra Gel i to z sukcesem. Zaryzykowałam. I dobrze, Kanberra Gel, zeżarł ten straszny zapach. Teraz niczym nie pachnie, to nie ma zapachu, ale jest bardzo, bardzo przyjemnie w salonie.

Agnieszka - Majdan

Kupiliśmy nowy/używany Van na wakacje. Wszystko było ok, tylko zapach papierosów w środku był nie do wytrzymania. Ktoś polecił mi produkty Kanberra. Jescze przed wyjazdem udało mi się pozbyc tego zapachu. Teraz w innych naszych autach też używamy Kanberra spray.

Gośka - Czarna Woda

W moim gabinecie lekarskim śmierdziało piwnicą. Pani sprzedająca Kanberra Gel, powiedziała, że szybko pozbędę się problemu. Szczerze nie bardzo wierzyłam, ale skusiłam się. To działa !!!! dzięki

ginekolożka